Przedstawiamy wpisy i listy do redakcji:
„Witam. Portal lubelskapilka.net zmienił oblicze w graficznym ustawieniu na plus ale co do informacji tam zamieszczanych stracił niesamowicie na wartości. Będąc ostatnio w zamojskim OZPNie stwierdziliśmy, że są na tym portalu świeże informacje, ale z okręgu chełmskiego i lubelskiego. Widocznie zamojski nic nie ma ciekawego do zaoferowania, a szkoda. Przez pewien czas informacje zamieszczane na Państwa stronie były tak szybkie że wszystkich to dziwiło i dzięki temu zyskaliście. Niestety to co było wcześniej zamieszczone wyrzuciliście nie bacząc że spisywaliście i archiwizowaliście historię lokalnej piłki nożnej. Kluby na Zamojszczyźnie liczą, że będą równo traktowane. Pozdrawiam.” (JS)
Inny temat poruszany przez Was jest odwrotny:
Kiedyś u was było wiele tekstów autorskich, twórczych, podejmujących ważne tematy. Teraz działacie na zasadzie kopiuj i wrzucaj.
I jeszcze jedna opinia:
To, ze jest tak mało Zamojszczyzny od jakiegoś czasu chyba nie jest przypadkowe, ktoś musi mieć w tym interes.
===
Od redakcji:
Listów jest więcej – artykułujecie też swoje opinie we wpisach. Piszecie i krytycznie i pozytywnie. Z pewnością nigdy nie będzie jednakowych ocen naszej działalności. Działalności, która – powtarzam po raz kolejny – nie ma szans rywalizacji z zawodowymi dziennikami i portalami. Postrzegamy nasz udział w piłkarstwie inaczej. Poprzez proporcjonalne traktowanie problemów, informacji, prezentowanie przykładów do naśladowania. Ostatnio pracujemy nad projektem, który sam w sobie będzie dla wszystkich interesujący. Chcemy bowiem podyskutować nad symulacją budżetów klubów piłkarskich różnych klas w aspekcie udziału samorządów. Również nad mankamentami w tej działalność. Pozyskaliśmy już do dyskusji wielu urzędników i ekspertów.
Trzymamy się sztywno reguł… polegających na udziale materiałów własnych w granicach 30% (Twarze Lubelskiej Piłki, Słynne Mecze Lubelskiej Piłki, reportaże z ciekawych imprez, fotorelacje, rozmowy z ciekawymi zawodnikami, działaczami, zapowiedzi… Będą i inne rubryki).
Zdecydowana większość naszych współpracowników wywodzi się z klubów, zwykle są to pasjonaci, którzy tworzą na serwerze „Futbolowo” lub innych – strony klubowe. Wśród nich są osoby, które patrzą szerzej na sport i piłkę i oni właśnie są nam najbardziej potrzebni. Oni tworzą redakcję. Dlaczego oni? Otóż – dlatego, że potrafią się wznieść ponad fanatyczną (w pozytywnym słowa znaczeniu) miłość do swego klubu. I myśleć także o lokalnej piłce, o młodzieży, o relacjach sportowców z samorządami, z urzędnikami, z prawem.
Po zmianie odsłony w 1. rocznicę działania (nowej) Lubelskiej Piłki – nie zmieniła się nasza filozofia działania. Tworzymy portal z materii jaką posiadamy i możemy przetworzyć (przyrzekam, ze niekiedy poprawienie tekstów innych portali jest piekielnie trudne). Dzięki WAM czasem udaje się szybko dokonać właściwej korekty.
Zamojszczyzna ma swoje miejsce w portalu, bo Zamojszczyzna ma na swój sposób ciekawe piłkarstwo i pionierskie inicjatywy piłkarskie działaczy. Poszukiwanie nowych formuł działalności, nowych płaszczyzn współpracy klubów z samorządami, udane częściej niż gdzie indziej negocjacje klubów ze sponsorami – wyznaczają kierunki. Nie jest przypadkiem, że Prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenie Historyków Piłki Nożnej został dziennikarz z Biłgoraja, że siedziba będzie w Biłgoraju, że narodził się Puchar Starostów.
Nie chcemy nic obiecywać, mozolne poprawimy swój wizerunek i wzmacniamy obecność na boiskach. Fajnie jest, kiedy reportera Lubelskiej Piłki otacza na boiskach młodzież, a na dźwięk tytułu portalu robi się zgromadzenie. Kiedy te dzieci w mig potrafią zebrać składy i opowiedzieć o swoim meczu i o tym jak kto grał – zarówno w swojej drużynie jak w zespole rywala, bo często są to koledzy i rywalizację traktują po koleżeńsku. To jest budujuące. Oczywiście zdarzają się i przeciwne sytuacje.
Po słabej, wręcz kompromitującej grze re[rezentacji w eliminacjach mistrzostw świata, gwałtownie zmalało zainteresowanie piłką polksą, oglądalność portali, zakupem sprzętu sportowego. A później te artykuły w tabloidach, ze piłkarze pija, ze balangują podczas przygotowań, ze na mecze jeździ więcej działaczy z rodzinami niz samych zawodników…
Co by sie jednak nie działo – piłka trwać będzie. Mamy nadzieję, że portal będzie się rozwijał razem z WAMI.
Jaki powinien być nasz poortal? Wkrótce postaramy się przedstawić Wam ankietę – może razem wymysl,imy coś nowego.
Tymczasem czekamy na opinie i wskazówki.
Redakcja (chcemy się przedstawić w nieschematyczny sposób, polemizować z Czytelnikami. Słuchać dobrych rad i selekcjonować różne. Za tydzień przedstawi sie kolejna grupa naszych współpracowników i piszących w lubelskapilka.net.
Tweet