Biłgoraj: Tracili punkty w ostatnich minutach – ale już odrabiają
Dodał: lss o godz. 16:02 dnia 3.09.2009

Foto: Dawid LaskowskiMimo złego początku piłkarzom Łady Biłgoraj udało się odwrócić losy spotkania z Cisami Nałęczów i ostatecznie to zespół Ireneusza Zarczuka, strzelając zwycięskie bramki w ostatnim kwadransie, zainkasowali komplet punktów.

Mecz rozpoczął się nie najlepiej dla gospodarzy. Już w 2 minucie po zbyt krótkim wybiciu piłki przez Grzegorza Paczosa przyjezdni wywalczyli rzut rożny. Niestety do egzekwowanej z rożnego futbolówki niepewnie wyszedł golkiper Łady, co skrzętnie wykorzystał Paweł Kadłubowski, który dał prowadzenie beniaminkowi z Nałęczowa. Kilka minut później goście mogli podwyższyć jednobramkową zaliczkę, ale tym razem na wysokości zadania stanął Paczos, broniąc najpierw sytuację sam na sam z napastnikiem Cisów, a później atomowe uderzenie z rzutu wolnego jednego z pomocników gości. Już po kwadransie plac gry musiał opuścić kontuzjowany Tomasz Garbacz. Jego miejsce zajął trener Ireneusz Zarczuk, który chwilę po swoim wejściu na murawę mógł doprowadzić do wyrównania. Napastnik „biało-niebieskich” stanął oko w oko z Łukaszem Krukiem i wydawało się, że futbolówka po precyzyjnym strzale szkoleniowca Łady znajdzie drogę do siatki, ale na przeszkodzie stanęła…poprzeczka. Stojącego między słupkami bramki nałęczowian Kruka mógł pokonać jeszcze Mateusz Obszyński. Prawy pomocnik Łady będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem minął golkipera Cisów, a ten bezpardonowo powalił zawodnika gospodarzy. Ku zdziwieniu kibiców arbiter nie wskazał na „wapno”, a pokazał kartkę naszemu zawodnikowi. Ostatnie dwa kwadranse należały do miejscowych, ale nie potrafili przełożyć swojej przewagi na bramki.

Po zmianie stron na boisku dominował krajobraz z końcówki pierwszej części gry. Optyczną przewagę posiadali zawodnicy Ireneusza Zarczuka, jednakże przyjezdni umiejętnie rozbijali ataki gospodarzy, ograniczając się tylko do nielicznych kontr. Przewaga Łady została udokumentowana dopiero na kwadrans przed zakończeniem meczu. Precyzyjne podanie na bramkę zamienił Jan Komosa, który strzałem z rogu 16-nastki nie dał żadnych szans Krukowi. Miejscowych nie zadowalał jeden punkt i w ostatnich minutach zepchnęli piłkarzy beniaminka do defensywy. W 87 minucie na strzał ze znacznej odległości zdecydował się wprowadzony w 70 minucie Tomek Blicharz. Wydawało się, że bramkarz z Nałęczowa bez problemów poradzi sobie z uderzeniem naszego pomocnika, ale ten „wrzucił” piłkę do własnej bramki.

Tym razem szczęście dopisało zawodnikom Łady i to oni po końcowym gwizdku sędziego mogli się cieszyć z drugiego w tym sezonie zwycięstwa. Miejmy nadzieję, że do wygranych na własnym boisku dołożą także zdobycz punktową z terenu rywala. Najbliższa okazja już w sobotę. Piłkarze Ireneusza Zarczuka zmierzą się na wyjeździe z Huraganem Międzyrzec Podlaski

ŁADA Biłgoraj – CISY Nałęczów 2:1

0:1 Kadłubowski 3
1:1 Komosa 75
2:1 Blicharz 87

Widzów: 600

Łada: Paczos – Krzyszkowski, Bubiłek, Kukiełka, Skrzypek- Obszyński (46 Zarzycki), Komosa, Onkiewicz, Rozwadowski, Rataj (70 Blicharz), Garbacz (15 Zarczuk)

Cisy (wyjściowy skład): Kruk- Lenartowicz, Perduta, Zgierski, Plewiński, Kamiński, Malesa, Adamczyk, Tupaj, Dudek, Kadłubowski

Źródło: ladabilgoraj.lbl.pl





Skomentowano 3 razy
Anonim | 8 września 2009, 13:40

O jo joj Mateusz Obszyński nie był faulowany przez bramkarza Cisów, ale widzę, że tekst skopiowany ze strony http://www.bilgoraj.com.pl...

Łada | 8 września 2009, 13:44

O jo joj bramkarz Cisów nie faulował Mateusza Obszyńskiego i bardzo dobrze, że nie wskazał na „jedenastkę”. Co prawda parę dziwnych decyzji podjął, ale na kilkadziesiąt gwizdków, kilka decyzji można mieć błędnych. W każdym razie bardziej sprawiedliwy byłby remis.

lol | 19 października 2009, 23:22

smieszna ta Lada!!!


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2011 -

Lubelska Piłka