Walka trwała od pierwszego gwizdka sędziego. Jednak mało było składnych akcji i szans na gole. Roztocz w 23. minucie objęło prowadzenie, kiedy do siatki trafił Artur Lipski.
W 31 minucie jednego z graczy Roztocza sfaulował na polu karnym Feliński i Paweł Sawic z rzutu karnego podwyższył na 2:0.
Po przerwie gra toczyła się głównie w środku boiska, ale kiedy Orion strzelił kontaktowego gola (W. Gorczyca), sprawa wyniku stała się otwarta. Roztocze przeważało i mogło podwyższyć na 3:1. Ponieważ nie podwyższyło – zrobiło sie 2:2 (gol Kury). Z pewnego prowadzenia 2:0, beniaminek – choć w przekroju całego meczu pozostawił lepsze wrażenie – musiał się bronić, żeby nie przegrać.
Orion jest pierwszym zespołem w rozgrywkach, który wyciągnął punkty z wyniku 0:2. Świadczy oto o odporności psychiczną.
ROZTOCZE Szczebrzeszyn – ORION Niedrzwica Duża 2:2 (2:0)
1:0 Artur Lipski – 23′
2:0 Paweł Sawic – 31′ (k)
2:1 Gorczyca 53
2:2 Kura 67
ROZTOCZE: Sobolewski,Rugała, Rysak, Paweł Lipiec, Józefowski (K. Wachowicz), Sawic, Duda, Antoszek, Damian Bielec, Piotr Lipiec, Lipski (M. Bździuch)
ORION: Kozłowski, Feliński, Piwowarski, Kosidlak, Gorczyca, Szymuś, Olko, Węgorowski (Cielma), Witek, Kura, Boguszewski (Żarnowski)
RS









