
To może być jedno z najważniejszych spotkań Lewartu w tym sezonie. W sobotę Lewart pojedzie szukać ligowych punktów w meczu z Roztoczem Szczebrzeszyn. Obie drużyny mają po 7 punktów i zwycięzca odskoczy od dna.
Roztocze Szczebrzeszyn to beniaminek tegorocznego sezonu IV ligi. W dotychczasowych ośmiu spotkaniach zdobyli oni 7 punktów (dwa zwycięstwa, remis, pięć porażek). W ósmej serii spotkań szczebrzeszynianie sprawili nie lada niespodziankę wygrywając na wyjeździe ze Startem Krasnystaw.
Trenerem Roztocza jest Krzysztof Rysak. Wcześniej trenował on rezerwy Hetmana Zamość. W zespole beniaminka przed sezonem nie doszło do rewolucji kadrowych. A drużynę wzmocnili jedynie dwaj zawodnicy z rozwiązanych rezerw zamojskiej drużyny: Paweł Rysak i Jakub Sowa. Skład Roztocza oparty jest głównie za miejscowych zawodnikach.
Drużyna Lewartu do sobotniego spotkania przystąpi z powracającymi po kontuzji Dominikiem Budzyńskim, Dawidem Pożakiem i Borysem Kaczmarskim. Raczej zabraknie Michała Serwina, który wciąż odczuwa skutki kontuzji.
Spotkanie zostanie rozegrane w najbliższą sobotę (03.10) o godzinie 15:00 na Stadionie w Szczebrzeszynie ul. XXX-lecia 4
Piotr Podleśny / lewartlubartow.pl
To będzie…miejmy nadzieję…ładne widowisko po, którym zwycięży lepszy i po którym dowiemy się czy Roztocze zaczęło grać dobrym rytmem…powodzenia!!!!









