To już drugi taki wynik w wykonaniu Cisów w rozgrywkach IV ligi. Świadczy to o nieustępliwości podopiecznych Andrzeja Depty i wyjątkowej waleczności. Cisy potrafią podjąć walkę goniąc dystans, a to obecnie domena Orionu Niedrzwica.
Z Orlętami Cisom nie szło przez godzinę za bardzo. Ale kolejne sześć minut rozsztrzygnęł – bramki Malesy i Dudka przechyliły szalkę na korzyść gospodarzy. Faworyzowane Orlęta odjechały do Łukowa bez punktów.
Cisy Nałęczów – Orlęta Łuków 4:3 (1:1)
1:0 Perduta (k)
1:1 Ozygała 35
1:2 Gaj 53
2:2 Malesa 60
3:2 Dudek 65
4:2 Dudek 67
4:3 Kriyło 87
Sędziował: Konrad Kostrubała (Zamość). Widzów: 200.
Cisy Nałęczów – Orlęta Łuków 4:3 (1:1)
Cisy: Kruk – Zgierski, Lenartowicz, Perduta, Plewiński, Kamiński, Malesa, Tupaj (75 Paluch), Dudek (79 Gieroba), Adamczyk, Kadłubowski (87 Depta).
Orlęta: Sych – Izdebski (74 Gryczka), Ozygała, Wysokiński, Szlaski, Fortuna (68 Agafonovs), Sudowski (68 Grula), Wryk, Matuszewski (76 Fadiejew), Kiryło, Gaj.
Cisy pukaja do bram okregowki!!:)









