W kolejnym spotkaniu lubelskiej C-klasy, jedynej w województwie klasy rozgrywkowej (jest to 9 poziom rozgrywkowy) Piekiełko Przykwa rozgromiło Flisa Leszkowice 6:0 i z kompletem punktów prowadzi w tabeli. Aż trzy bramki strzelił Łukasz Piszczek. Łukasz w aktualnej formie jest chyba lepszy niż jego imiennik z Herthy Berlin.
Już w 3 min po akcji prawą stroną boiska pierwszą bramkę dla drużyny Piekiełka zdobył Marcin Lipiec. Kolejne akcje to coraz częstsze ataki gości jak również zwiększające się opady deszczu.
Liderowi, który tym razem wystąpił w roli gości deszcz specjalnie nie przeszkadzał i zdobył kolejne dwie bramki przez Łukasza Piszczka i Piotra Kudona.
Po przerwie obraz gry jak również opady deszczu nie zmieniły się. Było wprawdzie kilka „atrakcji” pod bramka Piekiałka pilnowaną przez Daniela Parzyszka jednak szczęście było po stronie lidera.
Kolejne bramki padły za sprawą bardzo dobrze dysponowanego tego dnia Łukasza Piszczka, zdobywcy dwóch i jednej Łukasza Stachurskiego.
Ten ostatni niemal połowy boiska przymierzył w samo okienko bramki – to byłą bramka o których się mówi „stadiony świata” (bramkarz gospodarzy tylko odprowadził wzrokiem
futbolówkę wpadającą do bramki.

Lider zagrał w składzie: Daniel Parzyszek – Łukasz Stachurski, Tomasz Lipiec, Grzegorz Syroczyński, Gabriel Parzyszek – Marcin Lipiec, Mateusz Gajek, Łukasz Piszczek, Marcin Prządka (45′ Sebastian Lipiec), Piotr Kudon (58′ Łukasz Janeczek), Szymon Klewek (75′ Przemysław Łukasiak).
TABELA C-klasa Lublin
1. Piekiełko…..5..15..5-0-0…18-2
2. Wojciechów.5..7…2-1-2…14-11
3. Leszkowice..5..6…2-0-3….9-21
4. GUKS Firlej..5..1….0-1-4..11-18
Źródło: piekielkoprzykwa.futbolowo.pl/red
PS. Staramy sie o rozmowę z Łukaszem Piszczkiem, który jesienią ma jednak sporo zajęć związanych z nauką. Ale dopniemy swego.
heheee kurwa rozmowy beda przeprowadzac z chlopkiem z c klasy no zieja …









