W I połowie gra obu jedenastek nie stała na wysokim poziomie. Grząskie boisko nie pozwoliło przyspieszyć gry. W 5 minucie śliską piłkę wypuścił z rąk Michał Wilkołek. Na szczęście asekuracja Sławomira Latka zażegnała niebezpieczeństwo lubartowskiej bramki.
Po kwadransie śmielej zaczęli grać „biało-niebiescy”. Aktywni na prawej stronie byli Łukasz Lewin i Sławomir Latek. Obaj co chwilę zagrażali defensywie gości, która często uciekała się do nie przepisowego zatrzymywania lubartowian. W jednej z sytuacji Tomasz Rossa faulował wychodzącego na czystą pozycję Borysa Kaczmarskiego. Arbiter spotkania upomniał jednak kapitana Sparty tylko żółtą kartką.
Stałe fragmenty gry w I połowie wykonywał Kaczmarski. Strzały z wolnych nie zaskoczyły jednak Ireneusza Sajeckiego. Były one bowiem albo zbyt lekkie albo nie celne.
W 34 minucie radość na stadionie wywołała bramka Tomasza Mitury. Kapitan Lewartu „sklepał” piłkę ze Sławomirem Latkiem i zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Silne, mierzone uderzenie wylądowało w prawym rogu bramki. Sajecki był w tej sytuacji bez szans.
Do końca tej części spotkania dominował już Lewart. Wyczyn kapitana skopiować próbowali inni zawodnicy z Lubartowa. Jednak uderzenia Łukasza Mitaszki i Michała Urbasia nie znalazły drogi do siatki.
Z szatni lepiej zmobilizowani wyszli miejscowi. Po 4 minutach gry wynik brzmiał 2:0. Bramkę dla „biało-niebieskich” zdobył Borys Kaczmarski. Popularny „Boria” dostał świetną piłkę od Łukasza Mitaszki i z 6 metra trafił w lewy róg bramki strzeżonej przez Sajeckiego.
Dwubramkowe prowadzenie pozwoliło lubartowianom na spokojną i dokładną grę. Jednak goście nie zamierzali już tylko się bronić.
W 64 minucie akcję lewą stroną przeprowadził grający trener Jacek Ziarkowski. Po minięciu obrońcy zagrał piłkę w pole karne. Tam do futbolówki dopadł Łukasz Kiejda i zmniejszył rozmiary porażki.
Do końca spotkania wyległ nie uległ zmianie, ale okazji do zdobycia bramek nie brakowało. W barwach lubartowian sytuacji bramkowych nie wykorzystali Michał Urbaś, Sławomir Latek, Borys Kaczmarski, Daniel Cyranek.
Po ostatnim gwizdku „biało-niebiescy” mogli odetchnąć z ulgą i podnieść ręce w geście triumfu.
Lewart Lubartów – Sparta Rejowiec Fabryczny 2-1 (1-0)
Tomasz Mitura 34′, Borys Kaczmarski 49′ – Łukasz Kiejda 64′
Piotr Podleśny / lewartlubartow.pl
Tweet