
W rozegranym dzisiaj meczu POM Iskra Piotrowice – Lewart Lubartów zwyciężyli gospodarze 2:0. Po nudnej pierwszej połowie dużo działo się w drugiej.
W 68 minucie bramkę na 1:0 zdobył Marcin Goździołko, jednak padła ona ze spalonego co wywołało frustrację lubartowian. W 75 minucie błąd Michała Wilkołka wykorzystał Jarosław Bielak, który ustalił wynik spotkania. Dodatkowo w 80 minucie spotkania za dyskusję z arbitrem boisko opuścić musiał Wilkołek, który obejrzał czerwony kartonik.
Wypowiedzi trenerów o meczu:
Konrad Maciejczyk (POM) - Mecz do momentu gry po 11 był bardzo wyrównany. Sytuację mieliśmy zarówno my jak i Lewart. Nie były to typowe „stu procentowe” sytuacje, ale można było pokusić się o zdobycie bramki. Gdyby nie pomyłka Michała Wilkołka i czerwona kartka dla niego wszystko mogłoby inaczej wyglądać. Zdobyliśmy 3 punkty po słabym meczu i to cieszy.
Albert Malesa (Lewart) - Uważam, że zagraliśmy niezłe spotkanie i zasłużyliśmy przynajmniej na remis. Jak nie krytykuje się sędziów, tak dziś uważam, że skrzywdził nas sędzia liniowy. Pierwsza bramka padła z ewidentnego spalonego. Druga bramka to błąd Michała Wilkołka i te 5 min praktycznie zadecydowały o meczu. Z przebiegu był to mecz wyrównany i nie zasłużyliśmy na porażkę.
Piotr Podleśny / lewartlubartow.pl
Pozostałe wyniki:
Olender Sól 3-0 Lublinianka Lublin
Orion Niedrzwica Duża 1-1 Łada Biłgoraj
Janowianka Janów Lubelski 3-1 Start Krasnystaw0
POM Iskra Piotrowice 2-0 Lewart Lubartów
Sparta Rejowiec Fabryczny 1-1 BKS Unia Bełżyce
Chełmianka Chełm 2-0 Cisy Nałęczów
Hetman Żółkiewka 0-1 Huragan Międzyrzec Podlaski
Roztocze Szczebrzeszyn 2-1 Orlęta Łuków









