
Z wychowankiem Unii Hrubieszów, a obecnie piłkarzem Łady Biłgoraj ADAMEM ONKIEWICZEM rozmawia Krzysztof Jóźwik.
**************
Krzysztof Jóźwik: = Jak się czujesz grając w Ładzie Biłgoraj? Nie tęsknisz za ponownymi występami w barwach Unii Hrubieszów?
Adam Onkiewicz:= Czuje się bardzo dobrze, a gra dla Łady oraz jej kibiców sprawia mi wielką radość. Ale na pewno gdzieś tam trochę tęsknie za macierzystym klubem.
= Czy jesienna runda w wykonaniu Łady zadowoliła was?
= Uważam, że była dobra, lecz pozostawiła pewien niedosyt. Kilka spotkań można były wygrać.
= A rundę jesienna w swoim wykonaniu?
= Podobnie, była przyzwoita.
= Wcześniej grałeś również w Avii Świdnik. Czy masz własną ocenę okresu gry w tym klubie?
= Będąc w Świdniku nie miałem możliwości zbyt częstego grania, ale uważam, że był to pozytywnie spędzony czas.
= Pamiętasz swój pierwszy mecz w barwach Unii Hrubieszów?
= Miałem swój debiut w meczu z Piastem Chęciny. Doskonale pamiętam to spotkanie.
= Który z trenerów miał największy wpływ na twoją karierę?
= Myślę, że każdy z nich miał na to wpływ, ale jeśli mam wyszczególnić to na pewno Wiktor Budnik, który był dla mnie jak ojciec. Bardzo wymagający i człowiek o wielkim sercu.
= Jaką dałbyś radę młodym chłopcom, którzy zaczynają przygodę z piłkę?
= Żeby byli bardzo cierpliwi, a z czasem wysiłek i ciężka praca przyniesie efekty.
= Wśród hrubieszowskich kibiców jesteś bardzo cenionym i chwalonym zawodnikiem. Jaka jest szansa, że znów zobaczymy cię jeszcze na hrubieszowskich boiskach?
= Obecnie jestem zawodnikiem Łady, lecz w przyszłości nie wykluczam takiej możliwości.
= Wiem jak bardzo dużo dla ciebie znaczy Unia Hrubieszów. Skąd takie wręcz fanatyczne podejście do macierzystego klubu?

= Fanatyczne powiadasz? Może i tak. Chyba połknąłem zbyt dużego bakcyla będąc dzieckiem.
= To prawda, że do tej pory zbierasz wycinki z gazet, w którym znajdują się informacje o meczach, w których brałeś udział?
= Wcześniej segregowałem różne opisy i wszelakie informacje a teraz to już raczej tego nie robię z braku czasu.
= Słyniesz z bardzo profesjonalnego podejścia do treningów oraz z zaangażowanej gry. U ciebie to wrodzone, czy tez wykształciłeś te walory w czasie trwania kariery?
= Raczej nabyłem te cechy z upływem gry w piłkę jak i również, ale w dużej mierze zawdzięczając to swoim starszym kolegom z boiska.
= Mecz, który najbardziej utkwił ci w pamięci i do którego wracasz myślami najczęściej?
= Bardzo mile wspominam mecz w Radzyniu Podlaskim sprzed kilku lat gdzie broniąc się przed spadkiem udało nam się pokonać wicelidera zapewniając utrzymanie. Na drugim biegunie spotkanie z poprzedniego sezonu gdzie na stadionie Resovii Rzeszów daliśmy sobie wyrwać zwycięstwo.
= Poza treningami i spotkaniami ligowymi, co porabia Adam Onkiewicz?
= Zazwyczaj spędzam wolny czas ze swoją ukochaną Emilią.
= Twoje hobby to?
= Muzyka i taniec.
= Masz już jakieś plany na przyszłość, co zamierzasz robić po zakończeniu kariery sportowej?
= Jeszcze konkretnie nie wiem, ale myślę o czymś co pozwalałoby mi pracować w środowisku sportowym, nie koniecznie związanym z piłką nożną.
= Dziękuje za rozmowę i życzę wesołych i pogodnych Świat Bożego Narodzenia.
= Również dziękuję i życzę wszystkim kibicom piłkarskim zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku.









