Leży przede mną tygodnik Piłka Nożna, a w nim lista Talenty 2005. Co robią dzisiaj najbardziej obiecujący piłkarze z 2005 roku rodem z lubelskiej ziemi, jak toczy się ich kariera? Komu się powiodło, a kto dryfuje w górę i w dół. Jak wreszcie potoczyły się losy lubelskich gwiazdek? Nie komentujemy, a tylko stwierdzamy fakty. Dyskusje i opinie pozostawiamy czytelnikom.
Bramkarze:
Pięć lat temu dziennikarze wyróżnili Łukasza Fabiańskiego. Drugi był Kieszek z Polonii Warszawa, trzeci Przemysław Tytoń z Górnika Łęczna (obecnie w Roda JC). Na ósmym miejscy klasyfikowano Wojciecha Szczęsnego.

Lewa obrona:
Wśród lewych obrońców na drugim miejscu za Błażejem Telichowskim z Lecha Poznań umieszczono Mariusza Pawelca (obecnie Śląsk Wrocław), a na 10 Szymona Soleckiego z Hetmana Zamość.
Prawa pomoc:
Pierwszy na liście był Jakub Błaszczykowski z Wisły Kraków. Na drugim miejscy Sebastian Szałachowski z Górnika Łeczna (Legia Warszawa). Trzeci był Sławomir Peszko z Wisły Płock.
Cofnięci pomocnicy:
Czołowa trójka: Jakub Rzeźniczek (Legia), Dawid Sołdecki z Górnika Łeczna (obecnie Górnik Łeczna), Andrew Konopelski (Northern Eastern Boston USA. Czwarty Grzegorz Krychowiak z Arki, a ósmy Radosław Majewski z Polonii Warszawa.

Środkowi pomocnicy:
Na czele Mariusz Zganiasz, ale na 5 miejscu Piotr Kasperkiewicz (Olimpia Koło, Górnik Łeczna). Ten ostatni jesienią był w kadrze Lechii Gdańsk
Środkowi napastnicy:
Pierwszy Dawid Janczyk (Sandecja/Legia), drugi Kamil Oziemczuk (Górnik Łęczna). Później Trytko, Klatt, Czerkas i Korzym.
Oziemczuk gra w Motorze.
Pytanie – gdzie są teraz lubelskie talenty sprzed pięciu lat? Zarówno w sensie rozwoju kariery, jak też w kontekście przyszłości?
KM/Foto: Roda Kerkrade, Śląsk Wrocław, Resovia Rzeszw, Lecha Gdańsk, Górnik Łeczna, Legia Warszawa, Motor Lublin









