Bialska rada miasta przegłosowała, że w tym roku na inwestycje przeznaczy zaledwie ponad 15 milionów złotych z budżetu. Sytuacja finansowa Białej Podlaskiej jest fatalna. Dużo pożera obsługa zadłużenia miasta, które wynosi prawie 100 mln złotych. Tymczasem, w projekcie przyszłorocznego budżetu radni zgłosili potrzeby inwestycyjne na 90 mln zł. – Mogłem tylko przeznaczyć na ten cel 15 mln zł – mówi prezydent Andrzej Czapski. – Sytuacja budżetowa jest bardzo trudna. W konsekwencji z 18 głosujących radnych, 15 opowiedziało się za prezydencką wersją budżetu, a tylko trzech było przeciwnych. Związku z tym nie dość, że remont stadionu nie jest przewidziany w budżecie, to również wydatki na sport zostały zmniejszone o 150 tys.
Źródło: Wojciech Babicz / azspodlasie.pl









