Jesienią br. trampkarze Sparty zakończyli rozgrywki na pierwszym miejsce, młodzicy na drugiej pozycji, a występujący w wojewódzkiej II lidze juniorzy zajmują wysoką lokatę i mają szanse na awans do I ligi. – Taki właśnie cel postawiliśmy przed zespołem juniorów. Wiemy, że tych chłopców stać na dobrą grę i awans – mówi Robert Szokaluk, prezes Sparty.
Wyniki uzyskane przez młodzież z Rejowca Fabrycznego napawają optymizmem na przyszłość. Gorzej jest z drużyną seniorów. – Analizując jej występy w czwartej lidze, zarząd uważa, że nie został osiągnięty cel, jaki postawiliśmy przed zespołem w wakacje – mówi prezes Szokaluk. – Sparta miała zdobyć co najmniej 20 punktów i zajmować 8-9 miejsce w tabeli czwartej ligi. A tak nie jest. Wiosną musimy ostro wziąć się za grę, aby wydostać się ze strefy spadkowej.
Jesienne mecze Sparty omówił trener Jacek Ziarkowski. Stwierdził, że problemy pojawiły się po 10 kolejce, gdy zauważył u niektórych zawodników brak zaangażowania i woli walki. – To przełożyło się na wyniki i punkty, jakie straciliśmy, zwłaszcza na własnym boisku – mówi Szokaluk.
– Na pewno nie jest to wina trenera i nie winimy go za to, dlatego wiosną od zawodników, którzy zostaną w drużynie, będziemy wymagać pełnej mobilizacji. Trener Ziarkowski też będzie musiał dotrzeć do piłkarzy i przekonać ich, że tylko nieustępliwą walką, ambicją i zaangażowaniem od pierwszej do ostatniej minuty mogą cokolwiek osiągnąć. Będziemy rozmawiać z zawodnikami co do ich przyszłości w Sparcie.
Dziś już wiemy, że kilku z nich pożegna się z zespołem.
Na pewno wiosną kibice w Rejowcu Fabrycznym nie zobaczą Tomasza Wojciechowskiego z Avii Świdnik, który dostał propozycję pracy trenerskiej w swoim macierzystym klubie. Do Avii prawdopodobnie, z wypożyczenia powrócą Krzysztof Boniecki i Adrian Nowiński. Niewykluczone też, że władze Sparty podziękują za grę kilku swoim wychowankom. – Jedno jest pewne. Musimy poważnie wzmocnić naszą drużynę. Swoimi zawodnikami nie jesteśmy w stanie uratować się przed degradacją do ligi okręgowej. Dlatego razem z trenerem Ziarkowskim po okresie świąteczno-noworocznym przeprowadzimy rozmowy z kilkoma wyróżniającymi się zawodnikami z drużyn chełmskiej ligi okręgowej. Niektórych oglądaliśmy w meczach jesiennych i naszym zdaniem mogliby spróbować swoich sił w wyższej lidze – mówi prezes Szokaluk.
Źródło: nowytydzien.pl
Tweet