II Halowy Turniej Macieja Famulskiego
Dodał: lss o godz. 15:53 dnia 12.01.2010

Rozegrano drugi  (dopiero drugi), ale już mający duży prestiż  Memoriał Macieja Famulskiego.

Tutaj nie liczyły się wyniki, chociaż, jak to w piłce nożnej bywa, po wygranych, jak i przegranych meczach były łzy radości i rozpaczy. Najważniejsze, że w II Halowym Turnieju Piłki Nożnej dla chłopców z roczników 2002/03 i jednocześnie II Memoriale Macieja Famulskiego była dobra zabawa i uczczenie pamięci znakomitego trenera Motoru Lublin i jeszcze wspanialszego wychowawcy młodzieży.
- Maciej Famulski byłby zadowolony i dumny z tego, że wszyscy o nim pamiętamy. I będziemy cały czas pamiętać. Już teraz zaczynamy przygotowania do kolejnego turnieju. Ale jeszcze bardziej Maciej cieszyłby się, patrząc, jak wiele dzieciaków gra w tych zawodach i garnie się do piłki nożnej – mówi Tomasz Brzozowski, jeden z głównych organizatorów zawodów.

Z dziennikarskiego obowiązku musimy napisać, że na pierwszym miejscu uplasował się Hetman Zamość, pokonując w finale Stowarzyszenie Piłkarskie Nadzieje Motoru Lublin po rzutach karnych 3:2. W regulaminowym czasie gry był remis 2:2. W meczu o trzecie miejsce Motor I Lublin przegrał z Koroną Kielce 0:2. Piąta lokata przypadła BKS I Lublin, po wygranej z BKS II 2:0. W spotkaniu o siódme miejsce Orły Rzeszów zwyciężyły Motor II 1:0. Dziewiąty był Widok Lublin, a na kolejnych miejscach uplasowali się Niedźwiadek II Chełm, Niedźwiadek I i SPN II.

- Trenerzy i działacze chwalili organizację turnieju. Wiele słów uznania usłyszałem od piłkarzy i trenerów Hetmana czy Orłów. Wszyscy chcą wrócić do nas za rok – kończy Brzozowski.

Królem strzelców został Jakub Kotko (SPN I) – strzelec 14 goli, najlepszym zawodnikiem był Oliwier Mazurek (Hetman), najlepszym bramkarzem Patryk Drozd (SPN I), najlepszym obrońcą Kacper Sitarz (Korona), najlepszym napastnikiem Krystian Laskowski (Hetman), największą „nadzieją” został Dawid Brzozowski (Motor I, syn Tomasza Brzozowskiego), a najsympatyczniejszym zawodnikiem wybrano Michała Kicińskiego (SPN I).

Lubelska hala MOSiR pękała w szwach. Starsi kibice mogli sobie także przypomnieć graczy Motoru z dawnych lat, a równocześnie przyjaciół Maćka Famulskiego. Zmierzyli się oni z przedstawicielami sponsorów niedzielnej imprezy. Wygrali ci pierwsi, po bardzo zaciętym meczu 4:3. Dla zwycięzców bramki strzelali: Marek Sadowski, Siergiej Michajłow, Janusz Dec i Modest Boguszewski, a dla pokonanych Tomasz Brzozowski (dwie) i Przemysław Delmanowicz.

Źródło: kurierlubelski.pl / Marcin Puka

****

PS. A lubelskapilka.net – już po raz drugi – też tradycyjnie – przypomina sylwetkę znakomitego piłkarza Maćka Famulskiego.  Bo cóż by to był za memoriał, gdyby jego uczestnicy nie poznali piłkarskiej biografii wielkiego piłkarza i najlepszego łowcy lubelskich talentów. W tym roku rozszerzamy ja o postać Rudolfa Patkolo, która przedstawimy wkrótce.





Skomentowano 1 raz
mon | 23 stycznia 2010, 21:12

Proszę o weryfikację nazwisk młodych piłkarzy.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2011 -

Lubelska Piłka