Jako siedemastolatek był już pewnym punktem IV-ligowego składu Startu Krasnystaw. Solidny, zdyscyplinowany, ciężko trenujący, niemal wzorowo wykonywał zadanie defensywnego pomocnika, który śmiało zapędzał się pod bramkę rywala. Do historii przeszedł jego gol w 120 minucie meczu finałowego o Puchar Polski z Bratem Siennica (2:1).
Dołożył też swoja bramkę w meczu pucharowym z Hetmanem Zamość (3:0). W IV lidze rozegrał niemal komplet spotkań (bez 5 minut). Niestety – dotkliwa kontuzja sprzed dwu laty, jakiej doznał w meczu sparingowym z Wisłą w Puławach, przerwała marsz Sebastiana Rachwała w piłkarskim rozwoju.
- To były zerwane wiązadła krzyżowe, teraz już jestem niby sprawny, nawet chodzę pokopać na treningi, ale wiele się zmieniło. Robię to bardziej dla siebie i zdrowia. Doszły jeszcze studia na WSPS w Lublinie (turystyka). - mówi piłkarz.
W kontekście kłopotów trenera Jarosława Góry z pomocnikami tak uniwersalny zawodnik, solidny, zdyscyplinowany byłby dla drużyny wielce przydatny. Niemniej jednak – jak sądzimy – powrót Sebastiana do gry jest w tym momencie jego sprawą osobistą.
SEBASTIAN RACHWAŁ (ur. 13.05.1988) Pozycja na boisku: pomocnik Kluby: UKS Jedynka Krasnystaw, Start Krasnystaw. Wzrost: 180. Waga: 73. Pseudonim: Bambi. Sukcesy:UKS Jedynka Krasnystaw/złoty medal Alpen Cup 2005 (Austria), Start/awans do IV ligi (2006), Start/Puchar Polski (OZPN Chełm) – 2007, Start/finał PP (OZPN Lublin) – 2007, Start/II runda PP (szczebel centralny), 2007 – Znicz Pruszków (wyjazd) 1:3.
hs
szkoda ze nie grasz , zawsze uwazalem cie za najlepszego zawodnika staru Pozdro!!!









