Tydzień pozostał Norweskiej Grupie Inwestycyjnej na uregulowanie zaległości wobec miasta. Jak podaje Gazeta Wyborcza w Lublinie do spłaty jest 127,5 tys. złotych. Jeżeli do 2 lutego inwestor nie zapłaci umowa podpisana 8 lat temu przez ówczesnego prezydenta Lublina Andrzeja Pruszkowskiego zostanie rozwiązana. Tereny Lublinianki przy ul. Leszczyńskiego zostaną przekazane Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji. Klub zaś ma istnieć dalej na bazie stowarzyszenia.
Ostatnio trener Zbigniew Grzesiak przekonywał, że według jego informacji Norweska Grupa Inwestycyjna będzie dalej wspierać Lubliniankę przeznaczając pewne fundusze. Zaznaczył jednak, że to tylko zapowiedzi, za którymi muszą pójść konkretne czyny.
Jak będzie naprawdę i czy Lublinianka w przypadku rozwiązania przez miasto umowy ze skandynawskim inwestorem będzie w stanie przystąpić do rundy rewanżowej IV ligi? O tym przekonamy się już niedługo…
Źródło: lublinianka.net
ksl ksl ksl !!!
ciekawy | 3 lutego 2010, 17:42i co z tymi norwegami ?? tydzien minął………..









