Przez ostatnie dwa lata Wojciech Więcaszek w piłkę grał raczej okolicznościowo, będąc na „urlopach” od pracy za granicą. I zwykle gra Włodawianki była wówczas znacznie skuteczniejsza – i w punktach i bramkach.
- To będzie dla nas duże wzmocnienie - powiedział Ryszard Nielipiuk Nowemu Tygodniowi Chełmskiemu. – Wojtek może spełniać na boisku różne role, grać jako stoper, pomocnik, potrafi też zaskakująco strzelić do bramki.
We Włodawie nie wyobrażają sobie straty wielopunktowej przewagi. Jesienią lider tylko raz dał się pokonać (przez przeciętnego Frasatti Fajsławice 1:2).
Możliwe, że we Włodawie zagrają też: Jakub Kuczyński i Siergiej Borys, który po kilku miesiącach przygody ze Startem Krasnystaw, prawdopodobnie otrzymał propozycję gry w Sparcie Rejowiec. – Ale jak zechce wrócić do Włodawy to drzwi ma otwarte - mówi Nielipuk.
rd
Coś sie może ruszy w tej Włodawie..









