Biorąc pod uwagę cały ubiegły rok, to najlepszym strzelcem w zamojskiej klasie okręgowej był Przemysław Gałka.
- To był dla mnie udany rok. Jeden z lepszych w karierze- lepszy miałem tylko wtedy, gdy grałem w Hetmanie Zamość. Solidnie trenowałem, to i bramki strzelałem – mówi kandydat na Piłkarza Roku 2009 na Zamojszczyźnie
Ile Przemysław Gałka wart jest dla Ostoi Skierbieszów?
- Tyle, ile strzeli goli - konkretnie odpowiada trener Jarosław Czarniecki.
W rundzie jesiennej ”Gała” zaliczył 15 trafień – o 3 mniej niż prowadzący w rankingu strzelców klasy okręgowej Mariusz Kycko z Kryształu Werbkowice.
- 15 goli w pół sezonu, to bardzo dobry wynik. I co bardzo istotne: Przemek strzela gole ważne, nierzadko decydujące o zwycięstwie. To doskonale świadczy o jego wartości – mówi Czarniecki. Ale po chwili dodaje, że bez kolegów z zespołu Gałka niewiele by znaczył.
- Zgadzam się z trenerem, że wiele zawdzięczam kolegom z drużyny. Cały kolektyw pracuje na mój strzelecki dorobek. Wiosną powalczę z ”Ało” o tytuł króla strzelców ”okręgówki”. Ale będę się starał przede wszystkim o punkty dla Ostoi. Mój interes nie może kolidować z interesem drużyny. Jeśli dostrzegę lepiej ustawionego na boisku kolegę z zespołu, to nie będę za wszelką cenę walczył indywidualnie. Zależy mi na awansie Ostoi do IV ligi. Chciałbym w tej lidze zagrać - zapewnia napastnik Ostoi.
Gałka urodził się 8 października 1979 roku w Komarowie. Ma 176 cm wzrostu, waży 75 kg. Zaczynał jako obrońca, ale na tej pozycji grał bardzo krótko. Został napastnikiem. Piłkarskiego abecadła uczył się w uczniowskim klubie sportowym przy Szkole Podstawowej nr 3 w Zamościu, u trenera Dariusza Waryszaka. T
o właś-nie trener Waryszak sprowadził Gałkę do Gromu Niewirków. Później ”Gała” grał w Nordzie 98 Wysokie, Sparcie Łabunie, ponownie w Nordzie, Hetmanie Zamość, Ostoi Skierbieszów, Roztoczu Szczebrzeszyn, a od lipca 2008 znów reprezentuje Ostoję. W sezonie 2004/2005, w barwach Hetmana wystąpił w 13 meczach, w dawnej III lidze. Strzelił jednego gola.
- Liczę na to, że Gałka swe boiskowe doświadczenie ”sprzeda” na korzyść Ostoi w rundzie wiosennej – mówi trener Czarniecki.
Źródło: Kronika Tygodnia / Merek Sztochel









