- Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że od poniedziałku zacząłem trenować z drużyną. Wiadomo, że jeszcze nie jestem w stanie zrobić niektórych ćwiczeń, głównie szybkościowych. Wszystko wykonuję w jednym tempie. Staram się jednak cały czas cierpliwie przechodzić tę rehabilitację, wracać do formy. Szczególne podziękowania należą się w tym miejscu panu Waldkowi Wójtowiczowi, który zajął się mną po prostu super. Masaże, a także fizjo- i fizykoterapia robią swoje, dlatego wydaje mi się, że wszystko zmierza powoli w dobrym kierunku.
= Po powrocie na boisko szykuje się spora walka. Trener Wójcik sprowadził do drugiej linii kilku ciekawych zawodników, a zatem o miejsce w tej formacji trzeba będzie dość mocno rywalizować.
- Z tego trzeba się tylko cieszyć. Zgadza się, młodych chłopaków jest dużo. Obserwuję to wszystko na treningach – trochę jeszcze z boku, a trochę trenując już z nimi. Bardzo fajni, młodzi chłopcy, których sprowadzenie może wpłynąć na drużynę wyłącznie dobrze. Ja się bardzo cieszę, że drużyna się wzmacnia. Jest to krok do przodu.
= Pięć punktów po rundzie jesiennej to, delikatnie mówiąc, niezbyt komfortowa sytuacja przed rundą wiosenną. Zarząd i trener podeszli jednak do sprawy bardzo ambitnie i sprowadzili zawodników z myślą o walce o utrzymanie. Orlęta mają jeszcze szanse powalczyć o III ligę? Jakie jest twoje zdanie na ten temat?
- Pięć punktów… Wydawałoby się, że nie ma już żadnej szansy, ale dlaczego mielibyśmy nie wygrać dziesięciu meczów i utrzymać się? Takie jest moje zdanie – jestem zawodnikiem, zawsze grałem do końca, nie lubię się poddawać bez walki. Skoro działacze w klubie podjęli już decyzję o walce o utrzymanie, to my, zawodnicy, nie możemy podchodzić do tego inaczej. Walczymy i tyle.
= Ostatnio można było usłyszeć, że zostałeś trenerem juniorów starszych. Potwierdzasz tę informację?
- Byłem trenerem przez ostatni miesiąc, ale możliwe, że od poniedziałku funkcję tę obejmie inny człowiek. Wszystko jest jednak jeszcze niepotwierdzone, informację tę otrzymałem nieoficjalnie. Dlatego też nie chcę mówić, że na pewno nie poprowadzę tego zespołu, bo mogę po prostu skłamać.
Źródło: orleta-spomlek.pl
Tweet