Podczas weekendowego meczu sparingowego groźnej kontuzji (złamanie w okolicach stawu skokowego) doznał napastnik LZS Wierzchowiska Paweł Rodak. Został przewieziony karetką do szpitala i poddany operacji.
- Paweł z pewnością wiosną nie wystąpi w naszej drużynie – powiedział nam prezes klubu z Wierzchowski Andrzej Tymiński. - To było pechowe zdarzenie i trudno kogoś winić – niestety taka jest piłka nożna.
Paweł Rodak (ur. 9.04.1978 r.) jest wychowankiem Wierzchowisk. W swojej karierze grał też między innymi w Świdniczance i Granicie Bychawa.
- Mimo tego pechowego zdarzenia nasze plany sie nie zmieniają - dodał prezes Tymiński. - Chcemy awansować w tabeli, do Opolanina mamy punkt straty, do Piaskovii dwa punkty, a do zajmujących trzecie miejsce Czarncyh Dęblin 4. Mamy dobrego trenera i poziom gry naszej drużyny stale się podnosi.
Kontuzja czołowego zawodnika nie zmienia planów klubu z Wierzchowisk. A warto przypomnieć, że zespół trenera Zbigniewa Wójcika, jako jedyny wygrał z Polesiem Kock na boisku późniejszego mistrza jesieni (2 kolejka – 2:1).
- Paweł trzymaj się, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia – napisał do nas jeden z kibiców drużyny z Wierzchowisk.
a jaki był wynik meczu Polesie – Góra Puławska









