Inauguracja w Lublinie była zagadką dla wszystkich pod każdym wzgledem. Kibiców najbardziej oczywiście interesowała sportowa wartość Motoru, który będzie walczył o ligowy byt. Obawiano się też warunków w jakich zagrają piłkarze wszak murawa na Motorze nie przedstawiała się rewelacyjnie. Przez kilka minut zastanawiano się czy mecz w tak trudnych warunkach rozgrywać…
Dramat Motoru rozpoczął sie już w 4 minucie, kiedy to bramkarza Sandecji mógł pokonać Żmuda. Zmarnowane szanse się mszczą… W 13 minucie Jończyk strzelił na 1:0 dla gości. Na 2:0 siedem minut później podwyższył Kmiecik, a wynik do przerwy ustalił Urban.
W drugiej połowie nadzieję dał Białek strzelając bramkę z wolnego. Motor miał jeszcze nadzieję. Ostatnicznie po golu Bębenka mecz zakończył się dotkliwą porażką gospodarzy.
Wyrazy uznania należą się kibicom Motoru, którzy mimo złego wyniku głośno dopingowali swój zespół. Przed meczem kibice obdarowali również każdą przybyłą na mecz kobietę żółtym tulipanem, co związane jest z jutrzejszym świętem.
Motor Lublin – Sandecja Nowy Sącz 0:0
0:1 Jończyk 13
0:2 Kmiecik 20
0:3 Urban 38
1:3 Białek 49
1:4 Bębenek 87
Motor: Gieresz – Syroka, Maciejewski (18 Lenart), Ptaszyński, Wojdyga – Popławski, Niemczyk (74 Adamiec), Żmuda, Król (46 Płaza), Białek – Fundakowski.
Sandecja: Różalski – Makuch, Frohlich, Jędrszczyk, Chorouzi – Niane, Bębenek (85 Janik), Gawęcki, Urban – Jonczyk (69 Hlousek), Kmiecik (78 Kozioł).
rd
Całkiem nieźle nasze drużyny rozpoczęły rundę wiosenną. Jak tak dalej pójdzie to w następnym sezonie lubelszczyzna będzie widoczna jedynie w II lidze :(((
MIchał Sz. | 8 marca 2010, 0:17Tomek, super zdjęcia robisz, trzymasz cały czas poziom. Tylko pogratulować, bo nie wiem czy ktokolwiek w regionie lepiej się na tym zna od Ciebie. Pozdrawiam.
MOTORzanka | 8 marca 2010, 16:50ale szybko sie chłopaki poddajecie :/ więcej wiary!!
i WIĘCEJ DOPIGU bo słyszałam lepszy w Waszym wykonaniu
\pokażcie swe oddanie Naszym!!!!!!!








































