W światowych realiach piłkarskich standard, na naszym ligowym podwórku – jeszcze nie. Coraz więcej klubów z niższych lig widzi jednak sens organizowania po meczach swoich drużyn konferencji prasowych. Przykład w IV lidze dała Huczwa Tyszowce, jedyny klub, w którym w budynku klubowym trenerzy i wybrani piłkarze obu klubów omawiają na szerszym forum zakończony parę minut wcześniej pojedynek.
Inicjatorem jest Tomasz Maliszewski, dziennikarz Tygodnika Tomaszowskiego i administrator strony Huczwy, który zainicjował konferencje wraz z pierwszym, historycznym meczem w IV lidze – przeciwko Orionowi Niedrzwica. Władze Huczwy zadbały o wygląd sali, w której odbywają się konferencje. Jest ona cała w biało-zielonych barwach, na jednej ze ścian widnieje duży herb z nazwą drużyny, a na pozostałych zdjęcia aktualne zespołu oraz te bardziej historyczne. W Tyszowcach dba się o dobry wizerunek, a konferencje są tego najlepszym dowodem. Każdy, przyjeżdżający „z zewnątrz” trener, nie może ich ominąć przy okazji meczu swojego zespołu.
Pytanie brzmi, czy inne kluby nie mogą pokusić się o podobną formę „ułatwiania” mediom uzyskiwania informacji od piłkarzy i trenerów? Na czwartym froncie niemal z marszu można wytypować kilka klubów, w których są warunki, tylko że brakuje chęci do podjęcia takich kroków. Na pewno są to Orlęta Radzyń Podlaski i Start Krasnystaw, w których klubowe budynki aż zachęcają do organizowania tego typu wydarzeń. Trochę inaczej prezentuje się sytuacja w Stali Kraśnik i Orlętach Łuków, ale z racji, iż są to kluby, o których często pisze się w gazetach i na różnych portalach internetowych, chociażby z medialnego punktu widzenia byłby to duży plus.
Przed rokiem sam miałem okazję być inicjatorem konferencji prasowych w Tomasovii Tomaszów Lubelski, jednak po pierwszej konferencji, pomysł upadł. Władze klubu nie wykazywały dalszej chęci kontynuowania tego pomysłu, zatem machnąłem ręką i powiedziałem „nic na siłę”. A szkoda, bo lokalny rywal z Szarowoli, organizował konferencje przez półtorej sezonu i ani razu nie zdarzyło się, żeby którykolwiek z trenerów czy piłkarzy odmówić wzięcia w niej udziału. Nigdy też sala nie była pusta – dziennikarze, działacze, prezesi i inni chętnie gromadzili się w sali konferencyjnej, usytuowanej w budynku klubowym tuż obok boiska głównego.
Czy waszym zdaniem, konferencje prasowe są potrzebne naszym klubom czy też jeszcze niektóre z nich nie dorosły do tego, aby je organizować? Zapraszamy do dyskusji.
lekka przesada uwazam Huczwa robi z siebie klub nie wiadomo jaki no bez przesady to tylko Iv liga
Kamil Kmieć | 3 września 2010, 17:24dla niektórych tylko, dla innych aż IV liga Huczwa konsekwentnie wykonuje po kroku do przodu, najpierw stadion potem sklepali dobra druzyne, teraz konferencje, moga namieszać w IV lidze
wy | 3 września 2010, 17:25dla niektórych tylko, dla innych aż IV liga Huczwa konsekwentnie wykonuje po kroku do przodu, najpierw stadion potem sklepali dobra druzyne, teraz konferencje, moga namieszać w IV lidze
ijij | 3 września 2010, 18:37ja stawiam 1:2 dla startu w niedziele
my | 3 września 2010, 18:56bez przesady stadion najgorszy w lidze maly waski nie wiem kto go dopusicil do rozgrywek to jedno a konferencje mowie lekka przesada bo przepraszam kto na nie przychodzi jacys dziennikarze gazet magazynow czy wyslanicy radia czy tv no ludzie…..
Blater | 3 września 2010, 18:59wlasnie szkoda ze nie zrobia konferencji pracowej dzien przed meczem he he jak w lidze mistrzów..smieszne to
Eryk | 3 września 2010, 19:43Bo w tym klubie ludzie chcą się uczyć. Ucza się nie tylko piłki, ale i zarządzania i tworza wizerunek… A ten redaktor tygodnika pewnie był na niejednym stadionie i widział jak takie cos powinno wyglądać. Kartki podobne jak w Szarowoli, to pewnie stad nauka… Tam na tej wiosce jakis gośc robił to z powoidzeniem i na najwy zszym poziomie przez kilka sezonów. Teraz w Huczwie znalazł się człowiek, który potrafi zrobić krok do przodu i nawet w IV lidze czerpac wzorce z wyższych… równie niskich ranga ogólnopolską lig. A w Pana Tomasovii Panie Kmieć czemu nie ma konferencji? Przydałoby się, żeby trener szerzej wypowiedział się o meczu, nie mówił o strachu przed pogodą (jak w ostatnią środę do anonimowych pismaków z podkarpacia) tylko wypowiedział się rzeczowo przed dziennikarzami z regionu? Może w tomaszowie by spróbować ?
Dla mnie szacun dla Pana T. Maliszewskiego i całego klubu z Huczwa. Brawo Panowie. Jeszcze spikerke z klasą, jakieś konkursy dla kibiców, fajna muzykę i coś na wejście bo ten Rocky to chyba juz nie pusszcacie na wejście ? Troche wiochą trąci…
Uwazam ze w IV lidze jest duzo druzym ktore maja sporo niedociagniec w tym Huczwa i nimi warto by sie zajac a konferencje prasowe to zostawmy bo po co to komu potrzebne na tym szczeblu rozgrywek szukajmy profesjonalizmu w innych aspektach sportowych(stan boisk zaplecza itp organizacji)…..
oni | 3 września 2010, 20:56konferencje po meczowe super pomysł myślę ze inne kluby wezmą przykład z Huczwy
Kamil Kmieć | 3 września 2010, 21:27Do Eryk: Tak jak napisałem w newsie, wyszedłem z inicjatywą konferencji, przed meczem z Orlętami Radzyń Podlaski (wtedy odbyła się konferencja), rozmawiałem z prezesem Koprem, który wyrażał zadowolenie z powodu takiego pomysłu. Potem jednak temat upadł, gdyż spiker zawodów i zaraz członek zarządu klubu, który miał zapraszać trenerów i piłkarzy, powiedział, że nie będzie tego robił. Sam więc tego robić nie mogłem, bo jako osoba reprezentująca media, po prostu mi nie wypadało. Oczywiście, że jestem zdania, iż trener Kuczyński powinien szeroko wypowiadać się o meczu na konferencji. Ja wykonałem pewien krok i pokazałem że można, a że klub dalej nie był zainteresowany, to już nie moja wina.
Rekh | 3 września 2010, 21:28do my, to samo można powiedzieć o LM bo przecież to tylko Liga MIstrzów…gdyby każdy myślał podobnie do Ciebie to pewnie byśmy siedzieli teraz na drzewach. Uważam, że to bardzo dobre posunięcie. Rośnie zainteresowanie ze strony kibiców nie tylko wynikami ale także wypowiedziami pomeczowymi.
my | 3 września 2010, 22:01Treneem Huczwy jest Pan Paszkiewisz mam pytanie czy to nie jest tak ze Pan przez te konferencje probuje z siebie robic trenera z tej najwiekszej polki no prosze wybaczyc ale dla mnie kibica jest to conajmniej szmieszne zeby robic konferencje prasowe no przepraszam czy Pan wiec na czy m to polega?
kat | 4 września 2010, 10:30Pan redaktor Maliszewski przypisuje sobie inicjatywę w której nie uczestniczył. Być może miał tylko takie chęci. Chyba, ze jako przełożony zlecił to Kamilowi Kmieciowi. Pierwszą i jak dotąd ostatnią konferencję prasową w Tomasovii z własnej inicjatywy zorganizowali Kamil Kmieć z Tygodnika Tomaszowskiego i Mirosław Tereszczuk z Rewizji Tomaszowskich. Jak zaznaczył wcześniej pan Kmieć – pomysł nie zyskał dalszej akceptacji zarządu TKS, a przede wszystkim trenera Zbigniewa Kuczyńskiego. Trener Kuczyński wręcz uwielbia telefoniczne konferencje do Dziennika Wschodniego, gdzie przekazuje swoje niezwykle subiektywne pomeczowe opinie, widząc błędy u wszystkich, tylko nie u siebie.
Panie Tomaszu Maliszewski – więcej refleksji nad tym co się mówi. A pomeczowe konferencje w Huczwie uważam za super, jest to kolejny krok do normalności i stawianie coraz wyżej organizacyjnej poprzeczki w oprawie sportkań piłkarskich. Aby tylko zapału nie zabrakło.
Zawsze sie znajdzie jakiś małoznaczący człowiek który umie tylko krytykowac….dlaczego?!? z zazdrości, nienawiści?!?!?
Uważam że to dobrze że taki mało znany klub z IV ligi pokazuje klase i chce sie wybic jesli chodzi o wizerunek, organizacje… oby tak dalej.
Bede im także kibicował piłkarsko bo z tego co widze dobrze sobie radza nie tylko na konferencjach:-)
Huczwa to wyjatkowy klub i dobrze ze robia to co robia dzieki temu Tyszowce staja sie bardziej znane i w ogole. przynajmniej cos sie dzieje w tym miasteczku dzieki Huczwie.
zawsze i wszedzie TKS !
Konferencje w Tyszowcach są z inicjatywy właśnie Pana T.Maliszewskiego. Niczego sobie nie musi przypisywać, bo on po prostu robi swoje. Chyba z tego co wiem jest adminem strony Huczwy. On nie jest prekursorem i za takiego się nie uważa (chyba), piewrsze konferencje z prawdziwego zdarzenia w naszym powiecie były w Szarowoli, ale tam robił to jakiś kolo z ciszanowa czy Lubaczowa, ale on tam wogle była jak „człowiek orkiestra” jeszcze spikerke prowadził i zdjęcia na stronę, która z tego co kiedyś pisali w Tygodniku sam prowadził. Ale to inna bajka, tam chciał tego zarząd i trener, a ztego co mówi Pan Kmieć W tomasovii nie chcą – chyba się boją. Choć pamiętam kiedys na któryś derbach z Tomasovią była konferencja na świerzym powietrzu i Pan Kuczyński w niej uczestniczył, jakoś się dało – więc czemu nie da się w Tomaszowie? Boi się czegoś czy nie potrafi sensownie przeanalizować meczu. Fakt, ze jakiś jego koleś w Dzienniku Wschodnim napisze wszystkie bzdury, ktore mu ten trener wyduka a pytań nikt nie zada więc będzie spokojnie. Dziekuję Panie Kamilu za rzeczową odpowieć. troche mi to rozjaśniło.
Co do samych konferencji to one powinny być nawet w okregówkach, bo to jest rzecz, która wytwarza pewne nawyki kulturowe i pewien standard. to że liga niższa nie musi znaczyć, ze niecywilizowana. Powinno sie takie kluby i takie rzeczy jak konferencje, gazetki meczowe, bilety, plakaty pokazywać, promowac i chwalić, a nawet pomagać bo to swiadczy o profesjonaliźmie a o to chyba chodzi. Moze dążmy do wyższych standartów a nie tkwijmy w tym powszechnym dzidostiwe lubelskiej piłkarsko prowincji!
Do „Kat” – Panie Mirku Pan niczego nie organizował i nic nie wywalczył. A z tego co wiem jak była konferencja po derbach w Tomasovii, to Pan jedyne co zrobił to naubliżał trenerowi Kuczyńskiemu nie zadając nawet pytania. Spokojnie Panie „rewizorze tomaszowski”…
lss | 4 września 2010, 19:52zainteresowanie piłka przy tak marnej grze reprezentacji daje dużo do myslenia socjologom. Promocja i popularyzacja regionów i wartości sporty to wartość wymierna. Poznajmy nowe kluby (kto znał do dzisiaj Huk), poznajemy nowe miejscowości (Lipiny). Bedę tamtędy jechał z pewnością poszukam boiska i człowieka od sporty,,,
mess | 5 września 2010, 17:27mecz Huczwy ze Startem odwolany z powodu opadow deszczu…









