Dla tych, którzy nie lubią gry bez błędów do strzelenie jednej bramki i tworzenia okopów, alby wynik utrzymać – mecz w Różańcu to gratka. Osiem bramek i remis 4:4 w sytuacji, kiedy gospodarze prowadzą aż 4 razy i nie wygrywają meczu dowodzi emocji i walki. Więcej takich spotkań.
Rewelacyjna forma Gawrońskiego, który odrabiał każdego straconego przez drużynę gola i obecnie wspólnie z Wasilewskim z Igrosu znajduje się na czele TOP 10 w zamojskiej V lidze.
Grom Różaniec – Relax Księżpol 4:4 (3:1)
Bramki: Wróbel (17, 43), sam. (26), Wojtowicz (77) – Gawroński (24, 61, 66, 80).
Grom: Bartosik – Kaproń, Malinger, Mazur, Tarnowski, Wojtowicz, Jung (53 Brzyski), Antolak (60 Larwa), Podgórski (65 Grasza), Piętak, Wróbel (70 Kwiatkowski).
Relax: Pałubski – Świąder, Przeszło, Paluch, Poliwka, Mateusz Birut (75 Śliwiński), Beda (60 B. Potocki), Bielesz, Gawroński, Śmieciuch (85 Michał Birut), Karpik.
DziennikWschodni / rd









