Z Robertem Hancem, prezesem Ogniwa Wierzbica, drużyny, która zajmuje obecnie pierwsze miejsce w chełmskiej klasie okręgowej i jest jednym z faworytów do wygrania ligi rozmawia Tomasz Sąsiadek (Super Tydzień Chełmski)
Celem nie był awans, ale jeśli pojawi się szansa…
Lepszego startu w rozgrywkach chełmskiej klasy okręgowej piłkarze i działacze Ogniwa nie mogli sobie wyobrazić… Świetny początek nie oznacza awansu do wyższej klasy rozgrywkowej, choć chciałoby się wierzyć, że tak właśnie będzie. Przed nami jeszcze wiele spotkań, a więc i dużo pracy. Jeśli chcemy osiągnąć sukces, musimy być bardzo konsekwentni.
Czy po takim początku można już śmiało powiedzieć, że celem drużyny jest awans do IV ligi?
W tej chwili sami jesteśmy nieco zaskoczeni, że tak łatwo zdobyliśmy komplet punktów. Myślę, że na razie nie wolno niczego przesądzać. Nie popadamy w huraoptymizm, bo to dopiero początek rozgrywek. Oczywiście będziemy dalej chcieli grać dobrą piłkę, odnosić kolejne zwycięstwa i utrzymać dobrą pozycję w tabeli. Mam nadzieję, że dobre wyniki same zmotywują drużynę do walki o awans.
Czy pod względem kadrowym drużyna jest przygotowana na grę w wyższej klasie rozgrywkowej?
Myślę, że moglibyśmy spróbować powalczyć na czwartoligowym froncie. Mamy zdolną młodzież, która gra obecnie w II lidze wojewódzkiej juniorów i radzi sobie całkiem nieźle. Kilku zawodników już zasila drużynę seniorów.
Nie od dziś wiadomo, że w Wierzbicy jest dobry klimat na sport. Nowy piękny stadion, Orlik, odnowiona sala gimnastyczna – warunki do pozazdroszczenia. Niektóre kluby mogą o tym tylko pomarzyć…
Muszę przyznać, że baza sportowa także zachęca do gry w wyższej klasie. Jest to niewątpliwie zasługa gminy, wójta, który od zawsze wspiera klub. W gminie jest także kilku zapaleńców piłki nożnej, oni także nam pomagają.
Są tacy, którzy pomagają i wspierają drużynę, ale i tacy, którzy tylko przeszkadzają…
To prawda. Muszę z przykrością stwierdzić, że w gminie są ludzie, którzy nie życzą nam jak najlepiej, przeszkadzają w organizacji i funkcjonowaniu klubu, itp. Staramy się jednak na nich nie oglądać i robić swoje.
Awans byłby z pewnością dużą promocją dla gminy…
Oczywiście. Awans byłby dużą promocją, choć na pewno byłby też bardzo kosztowny.
Czy klub stać na IV ligę?
Obecnie raczej nas na to nie stać. Ale mam nadzieję, że w przypadku awansu zdobędziemy dodatkowe fundusze.
Czy dobre wyniki przekładają się na większe zainteresowanie ze strony sponsorów?
O sponsorów jest bardzo trudno, bo Wierzbica to gmina typowo rolnicza. Może po uzyskaniu awansu znajdą się dla nas większe pieniądze w budżecie gminy i będziemy próbować pozyskiwać sponsorów prywatnych.
Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych zwycięstw.
Również dziękuję.
Rozmawiał Tomasz Sąsiadek
Mamy baze na poziomie miast:-)
... | 7 września 2010, 21:50Baza z miasta nogi ze wsi:-)
Anonim | 7 września 2010, 23:16hehe. Ogniwo Wierzbica po ile u was przenica ? hehehhe
Anonim | 8 września 2010, 8:27dawno wiesniaki z wlodawy uciekaliscie
kołcz | 8 września 2010, 9:45Ty anonim ty chyba ze wsi jesteś, jak się pisze „przenica” czy pszenica idioto?
kibic | 8 września 2010, 14:15on jest z miasta tylko wszystkie święta na wsi spędza bo rodzina cała pochodzi z wiosek a ten rodowity mieszczuch na stancji mieszka 3 miesiące we włodawie w „wielkim mieście” i miastowy silnie a w wigilie heja w rodzinne strony z buta bo zawiane
OGNIWO WIERZBICA | 9 września 2010, 16:51Tylko GKS.Nie pokanane nasze OGNIWO kochane ne pokonane nasze OGNIWO kochane. Jedziemy „CH”łopaki. G
RKS
S
GKS&RKS Tylko GKS.Nie pokanane nasze OGNIWO kochane ne pokonane nasze OGNIWO kochane. Jedziemy „CH”łopaki









