Włodawianka podejmowała w roli gościa, drużynę Roztocza Szczebrzeszyn. Drużyna przyjezdna rozgrywa wszystkie spotkania na wyjeździe z powodu rozbudowy stadionu.
Pierwsza minuty wskazywały na zacięty mecz, włodawski zespół mógł prowadzić, lecz po zamieszaniu w polu karnym udało się stoperom Roztocza wybić piłkę w aut. Lecz po za tą sytuacją nic więcej jednak się nie wydarzyło w pierwszej połowie. W drugiej części w drużynie włodawskiej doszło do zmiany wszedł Paweł Soroka0. W 60 i 68 min trener gospodarzy Marek Drob przeprowadził kolejne, a zarazem decydujące zmiany, weszli Michał Kuczyńki, Grzegorz Bornus i Paweł Kruk.
Pierwsza bramka w spotkaniu wpadła około 83min. w środku pola Michał Kuczyński ominął zawodnika dogrywając do Pawła Kruka, ten pięknym prostopadłym podaniem obsłużył kapitana drużyny Wojtka Wiecaszka który wzdłuż pola karnego zagrał piłkę, a tam gdzie trzeba był napastnik Grzegorz Bornus i umieścił ją w siatkce. W 85min. rzut wolny w odległości 28m przy lewej części boiska. Dobrym strzałem popisał się Więcaszek, bramkarz gości popełnił błąd wypluł piłkę, do niej doszedł Bornus i mamy 2:0. Tak więc drużyna Włodawianki pozostaje tylko z jedną porażką, remisem i trzema wygranymi.
Włodawianka – Roztocze Szczebrzeszyn 2:0 (0:0)
1:0 – Grzegorz Bornus (83), 2:0 – Grzegorz Bornus (85).
WŁODAWIANKA: Wereszczyński – Roczon, Więcaszek, Banak, Mussurets, Chaciówka (68 Kruk),Borys (68 Bornus), Nielipiuk, Musz (60 Kuczyński), – Rembiesa, Zdolski (46 Soroka)
Brawo Grzesiek Im Starszy Tym Lepszy:D
Anonim | 9 września 2010, 15:22gratuluje :))
hej | 9 września 2010, 15:22Bobas, Bobas :)









